Lekcje Chanuki

Lekcje Chanuki

Co Bóg chciał pokazać nam w święcie Chanuki? Czego chciał nauczyć Swoje dzieci ? 

A Jewish family light candles on the second night of the Jewish holiday of Hanukkah in their caravan home in the Chavat Gilad settlement

Bóg dopuścił do narodu żydowskiego takie próby, po to żeby ludzie dokonali wyboru. I oni wybrali. Wierni Bogu Żydzi nie chcieli godzić się na hellenizację, porzucenie swojej  wiary i podnieśli powstanie. My również dokonujemy swoich wyborów, gdy Bóg umieszcza nas w trudnych okolicznościach życiowych. Albo się poddajemy, albo decydujemy się iść za Bogiem. Kiedy dokonujemy wyboru na rzecz Pana, rozpoczyna się proces naszego odnowienia.              (2 Kor. 4:16)

Machabeusze podnieśli powstanie nie dlatego, ze byli ideowymi obrońcami wiary, ale ponieważ napór ze strony wrogów się nasilił. To Bóg umieścił ich w trudnych okolicznościach. A jak to się dzieje z nami? Kiedy nie podejmujemy prawidłowego wyboru, Bóg doświadcza nas życiowymi trudnościami, ciężarami i stratami. Jeśli podejmujesz decyzje nie według Bożej myśli, wtedy te okoliczności się powtarzają. I to może trwać tak długo, aż nie podejmiemy właściwej decyzji. To może być niezmiernie trudne dla nas, ale Bóg wychodzi nam naprzeciw. Wzdychanie : „Oh, co będzie jutro” – nie ma sensu. Trzeba w każdym momencie iść Bożą drogą, nawet jeśli dzisiaj nie widać, jak będzie można  kontynuować jutro! I wtedy Bóg dokonuje cudu. Czy nie to jest głębokim sensem słów Jeshua : „Nie troszczcie się o dzień jutrzejszy”. (Mat. 6:34)

Chanuka oznacza nie tylko fizyczne zwycięstwo nad hellenistami, ale i duchowe – nad hellenizacją. Wszystko co miesza nas ze światem, co odciąga od Boga jest asymilacją                 (wymieszaniem). Przed przyjściem do Boga wszyscy byliśmy światowi, rozumowaliśmy, myśleliśmy i postępowaliśmy zgodnie z prawami tego świata. Przychodząc do Boga, w wielu rzeczach jeszcze pozostawaliśmy światowymi asymilantami, „zhellenizowanymi” przez świat, i służącymi jego „Antiochom”. Każdy był podobny do zanieczyszczonej i ciemnej świątyni. Przed każdym było zamknięte rozumienie niezaprzeczalnej prawdy , że życie i światło w jego świątyni potrafi umieścić tylko Ten, Kto stworzył tą świątynię. On Sam przystępuje do odnowienia i oczyszczenia Swojej świątyni od wszystkiego co światowe, i do rozpalenia  w niej Swojego niegasnącego światła. Pozwólcie Bożemu światłu, które jest w was, przebić się, zajaśnieć w pełnej sile i blasku, i to światło odpędzi resztki starej ciemności. Wejdźcie do jego służby w nowy sposób!

Żydzi długo znosili upokorzenie i uniżenie, nie chcąc uznać swojego niewolniczego położenia. Tak było w czasie wyjścia z Egiptu.  Po 400 latach przebywania w Egipcie Żydzi powinni byli stamtąd wyjść, według obietnicy Pana, ale nie wychodzili, ponieważ ciągle jeszcze starali się dostosować  do tego niewolniczego życia. Ale kiedy niewola się nasiliła i stała nie do zniesienia, wtedy Żydzi byli zmuszeni przyznać, że rzeczywiście są w niewoli, i żyją życiem niewolników. Bóg potrzebował trzydziestu dodatkowych lat, żeby obudzić swój naród. Przez trzydzieści dodatkowych lat stawiali opór, nie chcieli zwracać się do Boga, dopóki niewola nie stała się całkowicie nie do wytrzymania. Bóg przez cały ten czas czekał : kiedy wreszcie Żydzi pozwolą Mu uczestniczyć w ich życiu.

Przykładowo, dla alkoholika i narkomana droga do wolności zaczyna się od uznania swojego tragicznego uzależnienia, swojej niewoli, niewłaściwego przywiązania. Dopóki niewolnik mówi : „Ja nie jestem żadnym niewolnikiem! Po prostu mam, jak wszyscy, swoje słabości, ale trzymam je pod kontrolą”,- jakiekolwiek starania, by wyprowadzić go na wolność są bezowocne.

Ale jeśli wolność jest już zdobyta, to co dalej robić z ta wolnością? Żydzi zdobyli Jerozolimę, oczyścili i poświęcili Świątynię, ale na tym nie poprzestali. Zaczęli wyzwalać swoich żydowskich braci  w innych miejscach. Uzyskali niepodległość swojego kraju i możliwość prowadzenia świętego życia, według Biblijnego sposobu, możliwość pójścia drogą Tory i przykazań.

Nie można zatrzymywać się na tym, co już zostało osiągnięte, koniecznie trzeba poszerzyć i pogłębić swoją wolność, by służyć innym, aby przynieść światło prawdy i zapukać do  serc ludzi ze Słowem Bożym. Trzeba wykorzystywać tą wolność zgodnie z powołaniem. Przypomnijcie sobie Księgę Wyjścia. Bóg powiedział Mojżeszowi, że Izrael nie wyjdzie z Egiptu z pustymi rękami, jak ubodzy niewolnicy, ale ze złotymi i srebrnymi przedmiotami, z szatami (Wyj. 3: 21-22). Ozdoby te miały być użyte do budowy Przybytku. Można było również tymi kosztownościami zapłacić narodom, przez których terytorium przechodził naród żydowski. Albo mogły posłużyć na  wykup  braci i sióstr z niewoli. A do czego te błogosławieństwa materialne zostały zużyte? Przy pierwszej okazji z większości ozdób zrobiono posąg złotego cielca. Bóg ukarał Swój naród za odstępstwo. Okazuje się, że materialne błogosławieństwa, które Bóg nam daje, mogą stać się pokusą i przyczyną naszych potknięć, prób, a nawet upadków.

Nie myślcie, że jeszcze nie jesteście gotowi do służby Bogu, że za mało wiecie, mało umiecie, i nie macie żadnego doświadczenia. Nam wszystkim Bóg dał przeróżne talenty, jeszcze zanim odpowiedzieliśmy na Jego wezwanie. I w naszym wcześniejszym życiu, z powodzeniem się nimi posługiwaliśmy. Zacznijcie tym służyć, a Bóg je wzmocni, rozwinie, doda nowe. Bóg pokazał Swój cud Chanuki tym, którzy okazali się wierni  Bogu, tym, którzy tchnęli życie do Jego Świątyni. Bóg odpowie wiernością każdemu, kto jest wierny Jemu.

Ciąg dalszy historii, a także informacje o innych świętach można znaleźć w książce „Żydowskie święta” wydawnictwa Media-Center „Szofar”.

Podziel się:

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


6 − four =

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>